„Jestem bezlitosnym entuzjastą.”

Wywiad z kierowcą kaskaderem i autorem Chrisem Northoverem.

Park ‘n’ Ride Challenge

Chris Northover to doskonały motocyklista do udziału w Park ‘n’ Ride Challenge. Zna model G 310 R na wylot i nikt go nie nabierze, jeśli chodzi o przyjemność z jazdy, gdyż na dwóch kółkach czuje się jak w domu. Jako kaskader zawsze cieszy się, gdy coś się dzieje. Dlatego wyznaczyliśmy Chrisowi nowe wyzwanie. Razem w trasę: G 310 R i jego towarzysz Guto. Aby przekonać się, czego dokonali Chris, G 310 R i Guto, czy sprostali wyzwaniu i kogo spotkali, zajrzyj tutaj.

+ Dowiedz się więcej

Wiele osób zna Cię z wideo „Storm the embassy”. Jak wpadłeś na tak szalony pomysł?

Wideo nie miało być taką wielką sprawą. Dobry znajomy, z którym zrobiłem już kilka filmów, powiedział, że ma dostęp do pustego budynku. Wtedy pojawiła się firma, która dostarczyła nam motocykle do przetestowania - wszystko poszło gładko. Kręciliśmy przez cztery dni i naprawdę dobrze się bawiliśmy, wymyślając nowe numery kaskaderskie. Nie byłem całkiem pewny, czy będę w stanie wszystkie wykonać. Ale mój kolega cały czas motywował mnie i dzięki temu nie traciłem zapału. Nigdy byśmy nie uwierzyli, że ponad cztery miliony osób obejrzy to wideo.

+ Dowiedz się więcej
Jak zaczęła się Twoja przygoda z motocyklami?
To nie była moja decyzja. Po prostu motocykle fascynowały mnie od małego. Mój ojciec startował w wyścigach samochodowych i motocyklowych. Mój młodszy brat również został kierowcą wyścigowym, a teraz startuje w wyścigach samochodowych. To wydawało się logicznym, że ja też zajmę się motocyklami. Zdecydowanie lepiej bawię się na motocyklach. Sprawiają, że czuję się wolny. Na motocyklu doświadczasz rzeczy w bliższy i bardziej osobisty sposób niż w samochodzie. Lubię jedno i drugie, ale jazda na motocyklu oznacza dla mnie większą wolność. Jestem bezlitosnym entuzjastą. Nieważne, z czym się mierzę, nigdy mi się to nie nudzi. W szczególności, gdy chodzi o jazdę na motocyklach lub deskach.
W jaki sposób udało Ci się uczynić z jazdy na motocyklu swój zawód?
Jako dziecko marzyłem, że pewnego dnia zostanę mistrzem świata. Robiłem sobie małe wyścigi w ogrodzie. Dopóki nie mogłem jeździć na motocyklu, jeździłem na rowerze górskim. Gdy dorosłem, bardziej chciałem się ścigać. Najbardziej pragnąłem życia wypełnionego jazdą na motocyklu. Początkowo myślałem, że w tym celu zostanę zawodowym kierowcą rajdowym. Później uświadomiłem sobie, że istnieje wiele sposobów na to, by jeździć na motocyklach, dobrze się bawić i dostawać za to pieniądze. I teraz to moja praca.
+ Dowiedz się więcej
Zawsze chciałem, by moje życie kręciło się wokół jazdy na motocyklach.

Chris Northover

G 310 R zaprojektowano tak, aby przywoływał na myśl styl sportów motorowych. Ścigałeś się już na double R. Czy dostrzegasz jego wpływ w G 310 R?
G 310 R zdecydowanie powstał pod wpływem sportów motorowych. Widać to szczególnie po jego korpusie, że nie jest to nudny motor na dojazdy do pracy. Ma sportowy styl, który przypomina jego starsze siostry S 1000 R i S 1000 RR. Jeździ też po sportowemu, a barwy sportów motorowych BMW ładnie podkreślają jego dziedzictwo. W São Paulo wszyscy jeżdżą na motocyklach i G 310 R rzuca się tu w oczy. Między ludźmi dojeżdżającymi do pracy i miejskimi rowerami nagle G 310 R. Bam! Pośrodku tego wszystkiego z tym rajdowym wyposażeniem i dynamicznym tyłem.
Czy takiego motoru oczekiwałeś?
Jazda na G 310 R była wielką przyjemnością. Najpierw spędziłem trochę czasu w studio i tylko na nim siedziałem. To było jak taka zajawka. Teraz przyjechałem do Brazylii, by jeździć po górach, jeździć dookoła miasta i szukać drogi w ulicznym ruchu. Nie da się tego opisać. To po prostu wspaniały motocykl do wypróbowania. Jest lekki, ale wciąż ma się uczucie, że taka rama należy do dużej maszyny. Wiesz, że jest łatwy do opanowania i można na nim polegać na zakrętach. Podczas zdjęć w Brazylii świetnie się bawiłem, rozpędzając motocykl pod górę. Dla samej przyjemności. G 310 R zdecydowanie daje poczucie, że jedziesz BMW. Nawet jeśli jest mniejszy, ale nadal wiem, że siedzę na prawdziwym BMW. Jest motocyklem wysokiej jakości, wszystko jest dobrze przemyślane i podkręcono przyjemność z jazdy.
Jesteś autorem i piszesz do czasopism. Jak opisałbyś G 310 R w jednym zdaniu?
Lekkość i intensywna przyjemność z jazdy. To nie jest zdanie, mówiąc prawdę, powinienem lepiej sobie z tym radzić. G 310 R to doskonałe wprowadzenie do doświadczenia BMW Motorrad dla każdego kierowcy. Łatwo osiągalna przyjemność z jazdy na najwyższej jakości motorze, na którym można jeździć codziennie.
Co mają ze sobą wspólnego jazda na motocyklu i na longboardzie?
Całkiem sporo. Sposób, w jaki pochylasz się na zakrętach, sposób, w jaki czujesz asfalt pod kołami. I jeśli popełnisz błąd, poczujesz asfalt bezpośrednio. To podobny sport i podobne uczucie. Wciąż jeszcze jeżdżę trochę na skateboardzie. Gdy byłem młodszy, bardzo to lubiłem, ale w końcu całkowicie przestawiłem się na motocykle. Teraz jazda na skateboardzie jest dla mnie bardziej hobby.
+ Dowiedz się więcej

Chris na G 310 R.

Chris na G 310 R.

Już podczas sesji zdjęciowej Chris wiedział, że na G 310 R będzie się świetnie bawił. Potem miał okazję po raz pierwszy przejechać się G 310 R w São Paulo. Był zdumiony tym, jak łatwy w prowadzeniu jest ten motocykl. Zrobił na nim wrażenie także fakt, że czuł się na nim jak na większym BMW. Jego wniosek: G 310 R to doskonałe wprowadzenie do doświadczenia BMW Motorrad dla każdego kierowcy. Intensywna przyjemność z jazdy na prawdziwym BMW, którym można jeździć codziennie.

+ Dowiedz się więcej

Rzuć wyzwanie miastu.

Na G 310 R przez São Paulo.

Dowiedz się więcej

Intensywna przyjemność z jazdy

BMW G 310 R.

Ten zwrotny pakiet mocy to esencja przyjemności z jazdy. Zbudowano go do jazdy po tętniących życiem miastach i dla wszystkich, którzy po prostu kochają jazdę na motocyklu. Jest on bardzo zwrotny i łatwo się prowadzi, a jednocześnie wykazuje sportowy charakter. Zarówno niscy, jak i wysocy kierowcy poczują się na BMW G 310 R jak w domu!

O G 310 R
Więcej ciekawych historii.
Odpowiednie motocykle.