Trzydniowa bezsenność.

Podczas Dni BMW Motorrad Garmisch-Partenkirchen staje się imprezownią.

W Garmisch-Partenkirchen pierwszy weekend lipca jest zarezerwowany dla fanów jednośladów z całego świata od 2002 roku. Zjeżdżają się oni do tej miejscowości w Alpach Bawarskich, aby świętować w otoczeniu ludzi o podobnych zainteresowaniach. Festiwal łączy w sobie zainteresowanie różnymi aspektami świata motocykli: od customizacji, poprzez jazdę wyczynową i kaskaderską, po wyścigi motocyklowe. Wracamy do Dni BMW Motorrad 2016, zanim Garmisch-Partenkirchen ponownie stanie się stolicą motocyklowej subkultury w dniach od 7 do 9 lipca.

W Garmisch-Partenkirchen huczy niczym w ulu.

Trzy dni to za mało. W czwartkowy poranek jeden motocykl za drugim mknie przez historyczne centrum Garmisch-Partenkirchen. W małym miasteczku, położonym u podnóża niemieckiego pasma górskiego Wetterstein, huczy jak w ulu. Mieszkańcy Garmisch i Partenkirchen są przyzwyczajeni do tego, że sporo się tu dzieje. W 1936 roku byli wspólnie gospodarzami pierwszych zimowych igrzysk olimpijskich organizowanych w Niemczech. Wówczas obie społeczności zostały połączone. Choć te dwie wioski nadal organizują osobno uroczystości i festyny, działają w nich osobne kluby, a nawet ich mieszkańcy posługują się odmiennymi dialektami, Garmisch-Partenkirchen z dumą prezentuje wrażenie jedności jako miejsce konkursu z cyklu Turnieju Czterech Skoczni i zawodów narciarskich.

+ Dowiedź się więcej

Amatorów jazdy na motocyklu skuszą długie i kręte wiejskie drogi, których kulminacją są ostre serpentyny.

Są to rodzinne strony wielu wybitnych sportowców, takich jak Maria Höfl-Riesch, Laura Dahlmeier, Miriam Gössner lub Felix Neureuther. A od 2002 roku miejsce to jest także idealną lokalizacją Dni BMW Motorrad. Gwarantuje to widok na słynny Zugspitze oraz mnóstwo innych szczytów, wznoszących się pionowo na tle bawarskiego nieba. Amatorów jazdy na motocyklu skuszą długie i kręte wiejskie drogi, ciągnące się wzdłuż soczystej zieleni pastwisk. Trasa przejażdżki prowadzi przez spokojny krajobraz, a jej kulminacją są ostre serpentyny, za którymi czeka panorama Alp. W mgnieniu oka docierasz do miasta Innsbruck w Austrii, z którego wiedzie prosta trasa w Dolomity.

+ Dowiedź się więcej

Międzynarodowy tygiel w Garmisch-Partenkirchen.

Sam krajobraz wart jest wycieczki. Dlatego nie powinno dziwić, że motocykle z numerami rejestracyjnymi z całego świata przemykają przez tę malowniczą wioskę po starych drogach z kostki brukowej. Jeżdżący na GS miłośnik przygód Željan Rakela przybył z Chorwacji – to zaledwie rzut beretem w porównaniu z całkowitym przebiegiem jego GS, który wynosi 308 tysięcy kilometrów. Znacznie dłuższą podróż na Dni BMW Motorrad odbył Prasit Aphiphunya. Tajlandczyk odbył całą podróż z Bangkoku na swoim F 800 GS; przebycie 12 tysięcy kilometrów zajęło mu dwa miesiące.

Wśród gości są także byli uczestnicy i sędziowe International GS Trophy oraz pierwszy zespół kobiecy. „Wydaje się, że Garmisch-Partenkirchen jest oddalone od świata. I mówię to ja, choć przyjechałam z RPA” – mówi Morag Campbell. „Sceneria z wysokogórskim krajobrazem i krętymi drogami wygląda jak idealnie opracowana scenografia – wręcz surrealistycznie”. Morag będzie jeździła wraz z innymi motocyklistami GS w Parku Enduro położonym bezpośrednio w miejscu imprezy. Będzie odpowiadać na pytania dotyczące International GS Trophy w namiocie GS Trophy.

+ Dowiedź się więcej

Rozgrzewka przed imprezą.

Wielu uczestników zna się już z poprzednich edycji, natomiast niektórzy spotkali się dopiero pierwszy raz – to bez znaczenia.

Rozgrzewka przed imprezą.

Z pewnością trzy dni to dla wielu czas krótki, biorąc pod uwagę, jaką odległość przebyli, i chcą delektować się nim w pełni. Trzydniowa bezsenność – jeśli nie dłuższa. Dlatego wielu ludzi przyjeżdża przed właściwym początkiem imprezy. Siedzą wokół ogniska, rozmawiają i śmieją się. Wielu uczestników zna się już z poprzednich edycji, natomiast niektórzy spotkali się dopiero pierwszy raz – to bez znaczenia. „Ludzi łączy pasja do motocykli i przybyli tu z daleka, aby przeżyć tę przygodę”, mówi Amy Harburg. Australijka była członkiem zespołu kobiecego podczas International GS Trophy i traktuje Dni BMW Motorrad jako zlot swoich koleżanek z zespołu i rodziny GS family.

+ Dowiedź się więcej
Sceneria z wysokogórskim krajobrazem i krętymi drogami wygląda jak idealnie opracowana scenografia – wręcz surrealistycznie.

Morag Campbell

Zespół kobiecy GS Trophy

Jak na planie filmu akcji.

Kaskader Mattie Griffin ściąga na siebie uwagę na Arenie Festiwalowej.

Jak na planie filmu akcji.

Jazda na przednim kole, jazda bez trzymanki na tylnym kole, palenie tylnej gumy – w piątek rano Mattie Griffin ściąga na siebie uwagę na Arenie Festiwalowej. Od tej pory w ciągu następnych trzech dni będzie demonstrował swoje umiejętności kaskaderskie na motocyklu F 800 R co kilka godzin. Widzowie zarażają się pasją od kaskaderskiej gwiazdy, pochodzącej z irlandzkiego miasteczka Galway. „Radość sprawia mi wyraz twarzy ludzi, u których uda mi się wzbudzić uśmiech lub podziw” – mówi Mattie z entuzjazmem po zakończeniu show. Sarah Lezito również jest na widowni. Ta francuska motocyklistka jest uważana za najlepszą kobietę-kaskadera na świecie. W 2017 roku również będzie występować na Arenie Festiwalowej i obecne wrażenia to dla niej przedsmak atmosfery, która czeka ją w Garmisch-Partenkirchen. Na Arenie Festiwalowej atrakcje nie ustają: następny w kolejności jest pokaz Action Lifestyle Show, podczas którego występ tancerzy hip-hopowych, pokaz sztuczek na deskorolce oraz kaskaderskie wyczyny motocyklistów tworzą na stadionie odświeżającą wizję aktywnego stylu życia.

+ Dowiedź się więcej

Muzyka rockabilly i relaks.

Zespoły grające muzykę na żywo wnoszą do sielankowej alpejskiej lokalizacji nutę rockabilly.

Muzyka rockabilly i relaks.

Kilka metrów dalej scenariusz filmu akcji rozgrywa się w „Oryginalnym Motodromie”, najstarszej na świecie przenośnej ścianie śmierci. Donald Ganslmeier i jego zespół wydają się zaprzeczać grawitacji podczas swojego zapierającego dech w piersiach show. „Gdy przyjechaliśmy tu pierwszy raz daliśmy łącznie pięć występów. Od tego czasu siła przyciągania Dni BMW Motorrad wzrosła tak bardzo, że teraz dajemy show co pół godziny”. Intensywność występów przed Motodromem nie słabnie pomimo nadciągającego wieczoru. Zespoły grające muzykę na żywo wnoszą do sielankowej alpejskiej lokalizacji nutę rockabilly. Ci, którzy nie tańczą, odpoczywają na kanapach – lub w foyer, gdzie goście imprezy mogą zrobić sobie selfie z modelką tatuażu Makani Terror i autorem powieści graficznych Riccardo Burchiellim. Artysta właśnie tworzy na żywo pierwsze szkice do komiksu „Riders in the Storm”, przygotowywanego do wydania przez BMW Motorrad we współpracy z Panini. Nieco dalej można zrobić sobie błyskawicznie wywoływane zdjęcie na scenie z nowym G 310 R. Zdjęcia dostępne są także w formacie cyfrowym i mogą zostać przesłane natychmiast.

+ Dowiedź się więcej

Odkrywanie Alp na nowych motocyklach.

 

Niewiele jest miejsc lepiej nadających się na wyprawy motocyklowe od Garmisch-Partenkirchen. Uczestnicy pragnący odkryć alpejskie drogi na nowych motocyklach mogą zapisać się na którąś z wycieczek. Co do wypraw z przewodnikiem, można wybrać motocykl z aktualnej oferty modeli: turystyczny R 1200 RT, sportowy R 1200 RS lub turystyczne enduro R 1200 GS. Niemieccy aktorzy Hannes Jaenicke i Daniel Roesner testują elektryczny skuter BMW C evolution na trasie do pobliskiego Eibsee.

„C evolution robi wrażenie ciężkiej maszyny, ale jest zrywny jak rakieta i wygodny jak GS” – mówi Hannes o swoich wrażeniach z jazdy. Jeździł już wcześniej maksiskuterem – jest to natomiast niezbadany teren dla Evy Håkansson, która trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa na swoim streamlinerze. „Zawsze wydaje się, że duże obroty nie są fajne bez hałasu, ale w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Motocykl elektryczny jest jak czekolada, która nie ma kalorii. Ma on wszystko, czego pragnę – prędkość, moment obrotowy i moc – ale bez efektów ubocznych w postaci hałasu i zanieczyszczenia powietrza”.

 

+ Dowiedź się więcej

Sporty motorowe dawniej i dziś.

Maria Costello to pierwsza kobieta, która ukończyła na podium wyścig TT na Wyspie Man.

Sporty motorowe dawniej i dziś.

O ile nowe motocykle w namiocie wystawowym i najnowsza moda reprezentują teraźniejszość, goście odwiedzający namiot klasyczny odbywają podróż w przeszłość. „To tutaj można poznać dziedzictwo BMW Motorrad” – mówi wyścigowa motocyklistka Maria Costello, przechadzając się wzdłuż szeregu historycznych maszyn, z których część pochodzi z muzeum BMW. Zatrzymuje się przy modelu R 90 S i dokładnie ogląda motocykl ze wszystkich stron. Jest to motocykl, na którym zwycięstwo odniósł Helmut Dähne, legenda wyścigów. W 1976 roku wygrał na nim wyścig TT na Wyspie Man w klasie Production. Jego oryginalny czerwony skórzany kombinezon z tego okresu wisi obok motocykla. Maria długo podziwiała motocyklistów biorących udział w TT, zanim sama zaczęła startować i została pierwszą kobietą, która wskoczyła na podium.

+ Dowiedź się więcej

Dzieło sztuki.

W Custom Village kształty R nineT lśnią w promieniach słońca.

Dzieło sztuki.

Jeżdżąca na Double-R motocyklistka utrzymała kobiecy rekord czasu okrążenia podczas TT przez całe pięć lat. Podczas Dni BMW Motorrad Maria spotyka się z innymi wielkimi postaciami wyścigów motocyklowych, takimi jak Jordi Torres, Markus Reiterberger i Ian Hutchinson. Podpisują autografy i mieszają się z tłumem gości. Marię widujemy również często w sekcji poświęconej motocyklom vintage, gdzie rywalizuje w wyścigach szosowych i sprintach boxerów na klasycznych motocyklach BMW. Dokładnie naprzeciwko namiotu klasycznego mieści się Custom Village, w której lśnią w słońcu zmodyfikowane motocykle, prezentowane przez najważniejszych graczy w tej branży. Należąca do Winstona Yeh konstrukcja R nineT przyleciała z Tajwanu, a maszyna Church of Choppers – z USA. Monachijska firma Diamond Atelier oraz szwajcarska marka VTR Customs także przywiozły swoje najnowsze modele do Garmisch-Partenkirchen.

+ Dowiedź się więcej
„Gdy przyjechaliśmy tu pierwszy raz daliśmy łącznie pięć pokazów. Teraz występujemy co pół godziny.

Donald Ganslmeier

Oryginalny Motodrom

Przysłuchując się całemu światu.

Elspeth Beard wyruszyła w podróż dookoła świata w 1982 roku na BMW R 60/6.

Przysłuchując się całemu światu.

W Garmisch-Partenkirchen żądza dalekich wojaży udziela się, gdy Michael Martin zaczyna opowiadać o swoich motocyklowych podróżach przez pustynię. Ten fotograf widział je wszystkie i dlatego podczas swoich podróży odwiedził około 50 krajów. Jego historie są równie legendarne jak zdjęcia, a jego występy są szeroko znane. W kinie BMW Motorrad panuje cisza pomimo tego, że sala jest wypchana po brzegi. Urzeczeni słuchacze udają się wraz z prelegentem w podróż do odległych krajów i czerpią inspirację do swojej własnej podróży motocyklowej. Kolejni prelegenci dorównują mu klasą: Elspeth Beard wyruszyła w podróż dookoła świata w 1982 roku na BMW R 60/6 – w owym czasie było to dość niezwykłe przedsięwzięcie. Producenci z Hollywood dzwonili już w sprawie nakręcenia o niej filmu, jej książka właśnie powstaje. Podczas Dni BMW Motorrad pojawił się już jej zwiastun – wraz z poczuciem, że każdy ma do opowiedzenia ciekawe historie ze swojego osobistego motocyklowego świata.

+ Dowiedź się więcej

Eric Massiet du Biest spogląda ku alpejskim szczytom, które otulają Dni BMW Motorrad niczym koc. „Spójrz na to: oto definicja marki BMW Motorrad, czyli Make Life a Ride” – mówi francuski obieżyświat. Opinię, zgodnie z którą Dni BMW Motorrad należą do Garmisch-Partenkirchen, podzielają także osoby odpowiedzialne za ich organizację w firmie BMW Motorrad: w dniach od 7 do 9 lipca 2017 miejsce to ponownie stanie się imprezownią dla fanów motocykli z całego świata. Trzydniowa bezsenność – trzy dni radości.

+ Dowiedź się więcej

Dni BMW Motorrad 2017

Więcej ciekawych historii.